Jak zaksięgować plac zabaw w szkole?

Jak zaksięgować plac zabaw w szkole?

Kiedy kupujemy sprzęt do szkoły, należy go zaksięgować. Jednakże w sytuacji, gdy sprzętem tym jest plac zabaw, sytuacja może nieco się skomplikować. Wszak taki plac często nie stanowi zwartej całości, a kilka osobnych elementów. Jak zaksięgować plac zabaw w szkole?

Czy szkoła potrzebuje placu zabaw?

To oczywiste, że żadne szkolne podwórko nie może obejść się bez przestrzeni rekreacyjnej. Niezależnie od tego w jakim wieku są uczęszczający do danej szkoły uczniowie, muszą mieć możliwość spędzania przerw od nauki na świeżym powietrzu oraz zregenerowania sił umysłowych. Świetną metodą na to jest niewielka aktywność fizyczna, o czym wie chyba każdy.

Dlatego też na każdym szkolnym podwórku znajdziemy plac zabaw, a planując wzniesienie nowego gmachu szkoły, należy również zaplanować teren wokół niej. W przypadku młodszych uczniów będą to raczej place składające się z huśtawek, zjeżdżalni, miniaturowych parków linowych oraz huśtawek, zaś starsi i dorośli uczniowie coraz częściej liczyć mogą na uzupełnienie terenu wokół szkoły lub uczelni o tak zwaną siłownię na świeżym powietrzu. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy wszystkie te sprzęty przychodzi nam odpowiednio zaksięgować. Na szczęście z odpowiedzią przychodzi znajomość obowiązującego w naszym kraju prawa dotyczącego księgowości.

Jaka jest podstawa prawna?

Jak wszystko w świecie księgowości, również te zagadnienia regulowane są w naszym polskim prawie. Dzięki temu nie musimy się głowić jak zaksięgować plac zabaw przy szkole, wystarczy sięgnąć do treści odpowiedniej ustawy, aby znaleźć odpowiedź na to pytanie ze wszystkimi niezbędnymi szczegółami.

Ustawą, która to reguluje, jest ta z 15 lutego 1992 roku. Dotyczy ona podatku dochodowego od osób prawnych. Artykuł, który będzie dla nas pomocny, oznaczony zaś w niej został numerem 16a.

Dlaczego właśnie ta ustawa dotyczyć nas będzie, gdy zechcemy zaksięgować plac zabaw przy szkole? Otóż dzieje się tak dlatego, że w świetle obowiązującego w naszym polskim kraju prawa szkoły prywatne traktowane są jak wszystkie inne przedsiębiorstwa. Inaczej jest w przypadku szkół publicznych, które nie mają podmiotowości podatkowej. W konsekwencji wszelkie zakupy dokonywane przez szkoły publiczne odbywają się poprzez właściwą jednostkę prowadzącą.

Jeden obiekt czy kilka?

Jest to jeden z podstawowych problemów, jakie napotykamy przy próbie zaksięgowania całego placu zabaw. Mianowicie taki plac bardzo rzadko składa się z jednego elementu. Może się tak czasem dziać w przypadku małego, przydomowego lub ogrodowego placyku, jednak nie jeśli mówimy o pełnowymiarowym placu ustawionym przy szkole czy przedszkolu.

Choć taki plac składać się może również z większych elementów połączonych ze sobą, a więc stanowiących jeden sprzęt, to raczej nie możliwe jest, by składał się wyłącznie z takiej bryły. Prawdopodobnie oprócz tego znajdą się na nim także osobne sprzęty takie jak:

  • Huśtawki poziome,
  • Huśtawki pionowe,
  • Ścianki wspinaczkowe,
  • Miniaturowe parki linowe,
  • Mostki,
  • Zjeżdżalnie,
  • Piaskownice,
  • Tory przeszkód,
  • Karuzele.

W praktyce oznacza to, że każdy taki element należy ewidencjonować w księgowości oddzielnie. Nie ma możliwości zaksięgowania jednorazowo całego placu zabaw składającego się z kilku różnych elementów.

Co z gruntem pod placem?

Należy wziąć pod uwagę także to, że również grunt pod placem stanowi jego element. Nieważne czy zdecydujemy się na piasek, trawę, ściółkę z kory, żwir czy podłoże z miękkiego tworzywa sztucznego – musi ono spełniać odpowiednie normy i zostać położone przed umieszczeniem na danym terenie plac. Stanowi więc ono nieodłączny element każdego placu zabaw.

Klasyfikacja Środków Trwałych

Wszystkie elementy placu zabaw docelowo służyć mają przy szkole przez długie lata. Mamy więc gotową odpowiedź na pytanie do jakiej klasyfikacji należy się odnieść. Wszystkie tego typu rzeczy, które służyć będą dłużej niż rok, powinny bowiem trafić do Klasyfikacji Środków Trwałych, zwanych w skrócie KST. Do tego należy dobrać do nich odpowiedni numer klasyfikacyjny.

Klasyfikacja sprzętów

Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że wszelkie sprzęty które decydujemy się ustawić na naszym placu zabaw tak naprawdę stanowią elementy małej architektury. Czy to huśtawka, czy piaskownica, czy zjeżdżalnia – wszystkie elementy placu zabaw powinny zostać zaksięgowane właśnie jako mała architektura. W Klasyfikacji Środków Trwałych numer odpowiadający tego typu obiektom to 291.

Klasyfikacja gruntu

Pamiętać musimy jednak o tym, że także grunt pod plac zabaw zaksięgować należy w Klasyfikacji Środków Trwałych. A konkretnie wybrać należy KST 034. Klasyfikacja ta przeznaczona jest właśnie dla terenów rekreacyjnych oraz wypoczynkowych.

Które elementy podlegają amortyzacji?

Często księgując plac zabaw zadajemy sobie również pytanie, które elementy tegoż placu podlegały będą amortyzacji. W związku z powyższą dyktowaną przepisami prawa klasyfikacją niestety nie ma możliwości amortyzowania kosztów eksploatacji gruntu pod naszym postawionym przy szkole placem zabaw. Natomiast jak najbardziej istnieje możliwość amortyzacji znajdujących się na placu sprzętów, zaksięgowanych pod numerem Klasyfikacji Środków Trwałych 291. W takim wypadku stawka amortyzacji jest dosyć korzystna, wynosi bowiem 4,5%.

Ubrania dla dzieci jak dla dorosłych

Ubrania dla dzieci jak dla dorosłych

Poszukujesz ubrań dla swojego dziecka, w którym będzie wyglądało dorośle? A może chcesz nosić takie same ubrania jak twoje dziecko? Jakiekolwiek jest twój cel – postaramy się pomóc Ci go osiągnąć.

Pasujące stroje…

niepowtarzalne-ubranka-dla-niemowlątW życiu każdego rodzica nadchodzi ten moment, w którym pragnie on ubrać się w strój pasujący do ubrań jego dziecka. Jednak zapewne zastanawiasz się – czy warto to robić? Czy nie ośmieszę w ten sposób siebie i swojego dziecka? Cóż, wszystko zależy od tego, jaki rodzaj stroju zamierzasz wybrać i na jaką okazję zamierzacie go założyć. Z pewnością twoje dziecko będzie szczęśliwe, gdy uda Wam się ubrać w takie same ładne koszulki podczas letniego spaceru. Dopasowywanie strojów kolorystycznie podczas ważnych uroczystości również może być dobrym pomysłem – szczególnie na rodzinnych wydarzeniach, gdzie jest dużo gości. Dlaczego warto wtedy skusić się na taką opcję? Przykujecie uwagę wszystkich obecnych oraz wyróżnicie się w tłumie. Wybierając dla Was stroje, jeżeli to możliwe, koniecznie zapytaj również o zdanie swoje dziecko.  Dlaczego warto to zrobić? Ponieważ dzięki temu będzie miało ono poczucie, że wasz wspólny strój, naprawdę jest czymś, co Was łączy.

Dojrzały wygląd

Czasem potrzebujemy, aby nasze dziecko wyglądało dojrzalej. Jest wiele takich sytuacji – chociażby zakończenie roku szkolnego czy inne uroczyste wydarzenie. Czasami również rodzic, chce by jego dziecko ubierało się doroślej na co dzień. Czy jest w tym coś złego, że nie chcesz ubierać swojego dziecka w sposób dziecinny? Cóż, wszystko zależy od tego jak reaguje na to twoja pociecha. Pamiętaj, że w pewnym wieku, dzieci zaczynają mieć już własne zdanie i twoje dziecko może nie chcieć ubierać się w taki sposób. Co wtedy powinnaś zrobić? Wysłuchać jego zdania i zaakceptować je. Jeżeli, jednak twoje dziecko nie zgłasza żadnych obiekcji – śmiało możesz ubierać je jako dorosłego.

Sprawdź ofertę:

Jak ubrać dziecko, by wyglądało poważnie?

Przede wszystkim postaw na elegancję i prostotę. Zrezygnuj z kwiatków czy innych typowo dziecięcych wzorów. Dla dziewczynki o wiele bardziej sprawdzą się proste spódnice niż te bogato zdobione tiulem. Dobrym rozwiązaniem będzie również korzystanie tylko z białego i czarnego koloru. Dzięki temu nadasz swojemu dziecku poważny i dojrzały wygląd. Zadbaj również o fryzurę swojego dziecka. Jeżeli masz córkę – koniecznie zepnij jej włosy w kucyka albo koka – nada to jej jeszcze bardziej dojrzały wygląd. Jeżeli, jednak masz syna, to uzgodnij z jego fryzjerem, jaka fryzura będzie najlepiej spędzać postawione przez Ciebie warunki. Pamiętaj, że w eleganckim i dojrzałym wyglądzie, liczą się przede wszystkim szczegóły.

Doskonałe odmłodzenie

Jeżeli masz wymiary pozwalające na kupowanie ubrań na dziale dziecięcym – nie wahaj się, by korzystać z jego oferty. Dlaczego warto to robić? Ponieważ masz szansę znaleźć tam ubrania, których nie kupi żaden dorosły. A co jeśli później zobaczę córkę lub syna koleżanki ubranego w tę samą bluzkę? Nie będzie w tym zupełnie niczego złego. Jeżeli dobrze czujesz się w jakiejś rzeczy – nie ma znaczenia, gdzie ją kupiłaś. Ponadto bardzo często zdarza się, że ubrania z działu dziecięcego są o wiele ciekawsze od tych oferowanych dla dorosłych. Jeżeli masz taką możliwość, zawsze koniecznie przymierzaj ubrania. Dlaczego jest to szczególnie ważne przy kupowaniu ubrań na dziale dziecięcych? Ponieważ dzieci mają zupełnie inną sylwetkę niż dorośli. Przez to ubrania dla nich szyte – choć mogą być w twoim rozmiarze – mogą okazać się niepasujące do twojej sylwetki. Jeżeli mimo to ubranie dalej Ci się podoba – zastanów się, czy nie dałabyś rady go przerobić. Czy warto to robić? Jeśli rzecz jest wyjątkowo ładna – to zdecydowanie warto. Zazwyczaj takie przeróbki nie są zbyt drogie, a ty będziesz mogła cieszyć się ładną rzeczą.

Kiedy nosić ubrania z działu dziecięcego?

Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta – zawsze, przecież każda pora jest dobra, by nosić ładne ubrania. Jednak, jeżeli zagłębimy się w ten temat, to możemy dojść do wniosku, że nie w każdej sytuacji jest wskazane noszenie takich ubrań. Kiedy lepiej zrezygnować z takich ubrań? W miejscach, gdzie panuje ściśle określony dress-code. A jakie sytuacje będą idealne do noszenia takich ubrań? Wyjście z przyjaciółmi, spacer z psem czy nawet romantyczna randka. W mniej oficjalnych sytuacjach masz zdecydowanie więcej swobody i nie bój się z niej skorzystać!

Gdzie szukać takich ubrań?

Niestety, może się okazać, że twój ulubiony sklep odzieżowy nie posiada działu dziecięcego. Co wtedy powinnaś zrobić? Oczywiście, poszukać innego sklepu. Jeżeli, jednak żaden z nich nie oferuje tego co potrzebujesz – zawsze możesz poszukać ubrań „z drugiej ręki” sprzedawanych przez osoby fizyczne. Dobrym pomysłem może być również wizyta w sklepie second-hand. Jakąkolwiek metodę zakupu ubrań wybierzesz – zawsze pamiętaj o bezpieczeństwie. Koniecznie zwróć uwagę, czy osoba, od której kupujesz ubrania – jest uczciwa. Dzięki temu będziesz mogła spokojnie cieszyć się nowymi ubraniami.

Moda nie zna ograniczeń!

Nie bój się tworzyć odważnych kombinacji. Nie ważne, czy chodzi o ubrania dla Ciebie, czy twojego dziecka – noś je tak jak czujesz, a wtedy na pewno będzie dobrze.

Od kiedy używać chusty do noszenia dziecka?

Od kiedy używać chusty do noszenia dziecka?

Na ulicach miast, w mediach społecznościowych czy najbliższym otoczeniu coraz częściej widujemy kobiety (lub mężczyzn) owiniętych skrupulatnie kolorowymi chustami, w których noszą swoje maleństwa. Jakie korzyści niesie za sobą używanie chusty do noszenia dzieci? Czy jest to wyłącznie moda, niepotrzebny gadżet? Czy też raczej zbawienny must have każdego świeżego rodzica? Czy chustowanie niemowlaka to czarna magia czy raczej prostota sama w sobie?

Od początku – czym jest chustowanie dziecka?

Chusta do noszenia nie jest nowym wynalazkiem naszych czasów. Znana była w naprawdę odległej historii w tych przypadkach, gdzie ludność prowadziła koczowniczy tryb życia. Patrząc trochę bliżej obecnych lat, chusty wykorzystywały kobiety podczas pracy na roli. Był to jedyny sposób na opiekę nad dzieckiem przy jednoczesnej możliwości wykonywania pracy w polu. Kobiety układały na sobie niemowlę i owijały się chustą. Maluch miał zapewniony bliski kontakt z mamą, która nie musiała wracać do domu, aby nakarmić swoje dziecko.

Korzyści z używania chusty dla dzieci

Obecnie mamy zgoła inne powody do korzystania z tej formy kontaktu z niemowlęciem. Pierwsze trzy miesiące życia dziecka często nazywa się czwartym trymestrem ciąży. Dlaczego? Ponieważ maluszek mniej więcej tyle czasu potrzebuje, aby przystosować się do nowego otoczenia, poza bezpiecznym brzuchem mamy. Bliski z nią kontakt, który zapewnia chusta pomaga spokojniej i bezpieczniej odnaleźć się w nowych realiach. Chusta do noszenia dzieci ma za zadanie głównie zapewnić bliskość mamy, której niemowlę potrzebuje. Jej zapach, głos, ale też kołysanie podczas chodzenia dają poczucie bezpieczeństwa. Maleństwo może czuć się nieco jak w łonie matki, które dopiero co opuściło. W przypadku, gdy niemowlę czuje się bezpiecznie, ma zapewnione lepsze warunki rozwoju, tak ważne w pierwszych miesiącach jego życia. Ta bliskość jest tym istotniejsza, w momencie gdy los obdarzy nas dzieckiem wyjątkowo wymagającym uwagi mamy, tzw. high need baby (na polskim podwórku zwane hajnidami, czyli dziećmi z wyjątkowymi potrzebami). W takim przypadku to nie jest jedynie kwestia wspomagania rozwoju poprzez kontakt z mamą, hajnidy tej bliskości absolutnie wymagają. Dla mam takich dzieci jest to jedyna alternatywa dla wyjścia z domu, gotowania czy zrobienia w zasadzie czegokolwiek z użyciem obu rąk. W przeciwnym razie czeka je nieustanny, krzykliwy wręcz płacz. Chusta bywa dla nich zbawienna, niemowlę czuje się bezpieczne i utulone, one same zyskują trochę przestrzeni i swobody.

Zobacz również:

Oczywiście ta przestrzeń i swoboda nie jest zarezerwowana jedynie dla mam hajnidów. Każda mama powinna poznać możliwości i korzyści, jakie niesie za sobą chustowanie niemowlaka. W momencie gdy dziecko jest szczelnie owinięte chustą, mama zyskuje swobodę obu rąk. To oznacza cały horyzont możliwości. Można sprawnie posprzątać w domu, zrobić pranie, nakarmić zwierzęta czy przygotować sobie posiłek. Można posortować ubranka malucha, jeśli właśnie zmienia swój rozmiar. Oczywiście w przypadku niektórych czynności, jak gotowanie, zawsze należy mieć na uwadze zachowanie szczególnej ostrożności przy użyciu ostrych narzędzi lub przy wysokich temperaturach w garnku czy na patelni. Co innego można, a w zasadzie należy też robić przez świeżo upieczone mamy? Można i należy usiąść spokojnie na sofie i obejrzeć ulubiony serial zagryzając kawałkiem ciasta, można poczytać długo odkładaną na później książkę, czy po prostu posiedzieć i oczyścić umysł. Można też wyprowadzić psa na spacer nie siłując się z nim na smyczy jednocześnie pchając wózek z dzieckiem. Chusta daje możliwość wyjścia gdziekolwiek, w każdą pogodę. Obecny rynek odpowiada na potrzeby mam, tak więc wyjście zimą czy deszczową porą również jest możliwe, wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednie kurtki czy nakładki na chusty. Wyjście do sklepu, urzędu czy do koleżanki staje się dużo prostsze tym bardziej, jeśli nasze maleństwo nie do końca przyjaźni się z gondolą.

Od kiedy zacząć przygodę z chustą dla dziecka?

Noszenie dziecka w chuście możemy zacząć już od pierwszych dni jego życia. Nie ma żadnego “progu dojrzałości” czy punktu rozwojowego, który musi osiągnąć noworodek, aby rozpocząć korzystanie z chustowania. Należy jednak pamiętać, że noszenie noworodka czy niemowlaka musi być dla niego bezpieczne. Warto zatem skorzystać z pomocy osób specjalizujących się w chustowaniu, które pomogą wskazać w jaki sposób poprawnie “omotać”, jak się mówi, maleństwo. Dostępne są również instrukcje wideo, które pokazują krok po kroku różne sposoby wiązania chust. Jeśli mamy też pewność, możemy zwrócić się do bliskiej nam osoby, która sama korzystała z tej formy noszenia swojego dziecka i zasięgnąć rady we wskazaniu możliwych błędów. Od tego jak omotane będzie niemowlę zależy jego komfort, ale też możliwy zły wpływ na rozwój stawów czy kręgosłupa. Warto zatem podejść do tematu rozsądnie. Alternatywą jest wybór chust kołowych, które nie wymagają od rodzica obwiązywania się chustą, a jedynie przełożenie przez koła i naciągnięcie.

Jak widać, dostępne na rynku rozwiązania pozwolą zadowolić gusta każdego rodzica. Warto zatem rozważyć, czy Wasza wyprawka powinna powiększyć się właśnie o chustę do noszenia dzieci dla ich i własnego komfortu.

Jak przechowywać zabawki?

Jak przechowywać zabawki?

W domu, w którym jest dziecko, nie może zabraknąć zabawek. Zwykle jest ich tam wręcz całe mnóstwo. Często wówczas pojawia się problem – jak przechowywać zabawki?

Od czego zależy to jak przechowywać zabawki?

Rodzajów zabawek jest niezliczenie wiele. Często zastanawiać się więc możemy – jak wybrać odpowiedni? Okazuje się, że wiele zależy od tego, o jakich zabawkach mowa. Drewniane zabawki ekologiczne będą wymagały przecież innego przechowywania niż masy sensoryczne, a jeszcze innego – namioty dziecięce do domu. Zawsze warto w pierwszej kolejności sprawdzić, czy producent danej zabawki podał jakieś instrukcje co do tego, jak zabawka powinna być przechowywana. Wiele mas typu ciastoliny musimy przechowywać w szczelnie zamkniętych pojemnikach. W przeciwnym wypadku mogą szybko wysychać i stracić swoje właściwości, a my w ten sposób stracimy nie tylko wartościową zabawkę, ale i przecież zainwestowane w nią pieniądze. Zawsze więc upewnijmy się, czy producent dał nam jakieś wskazówki. Czy daną zabawkę można składać? Czy należy ją trzymać w szczelnie zamkniętym pojemniku, czy przeciwnie – musi mieć swobodny dostęp powietrza? Czy można ją wieszać, czy lepiej, by leżała lub stała? Od tego wszystkiego zależy to, jak daną zabawkę będziemy przechowywać. Jest jednak kilka reguł, które zazwyczaj sprawdzają się dla większości zabawek danej kategorii.

Jak przechowywać zabawki?Jak przechowywać drewniane zabawki?

Drewniane zabawki ekologiczne zazwyczaj nie są tanie, warto jest więc zwrócić uwagę na to, jak je przechowujemy, by służyły nam i naszym dzieciom jak najdłużej. Okazuje się, że przede wszystkim powinny być przechowywane w miejscu suchym. Wilgoć bardzo negatywnie oddziałuje na drewno. Naturalny surowiec, który chłonie wodę z otoczenia, szybko straci swoje właściwości, jeśli przechowywany będzie w wilgotnym pomieszczeniu. Drewno będzie puchło i odkształcało się, klejone lub skręcane elementy zaczną się rozchodzić, a farba odpryskiwać. Taka zabawka nasiąknięta wodą może już nigdy nie wrócić do pierwotnej formy. Co ważne, nie chodzi tu tylko o to, że drewniane zabawki ekologiczne nie powinny być wstawione na bezpośrednie działanie wody. To oczywiste, że takich zabawek nie należy zostawiać w wannie pełnej wody, basenie, czy nawet na deszczu. Ale również pomieszczenia, w których często wzrasta wilgotność powietrza nie będą dobrym miejscem na ich przechowywanie. Raczej nie trzymajmy ich więc w wilgotnej piwnicy lub na strychu, na którym często rozwieszamy mokre pranie. Niezbyt dobrym pomysłem jest też łazienka, a nawet kuchnia, gdzie w powietrzu często obecna jest para uwalniająca się w trakcie gotowania potraw. Skrzynie na zabawki dla dzieci z drewnianymi akcesoriami pastwić musimy w jakimś suchym pomieszczeniu, w którym nie spodziewamy się dużych wahań wilgoci. Może to być na przykład pokój dziecięcy, sypialnia lub salon. Ważne jest też, by taka skrzynia była zamykana. Jeśli zdecydujemy się trzymać drewniane zabawki ekologiczne na otwartych półkach, zwróćmy uwagę na to, by nie były one wystawione bezpośrednio na słońce. Taka ekspozycja niekorzystnie wpływałaby na wygląd i stan zabawki. Promienie słoneczne mają to do siebie, że często odbarwiają zabawki. Taki przedmiot szybko traci kolor, staje się wyblakły, nieestetyczny i mało stymulujący. Dodatkowo często nagrzewane od słońca drewno może się się po prostu niszczyć.

Zobacz również:

 

Jak przechowywać namioty dziecięce?

Wiele trudności mogą nastręczać także namioty dziecięce do domu. Tego typu zabawki są świetne dla dzieci w każdym wieku. Pozwalają zarówno na zabawę w dom, jak i w obóz. Umilają dzieciom i rodzicom czas oraz pozwalają przetrwać trudny czas izolacji przy użyciu siły wyobraźni. Jednak każda, najlepsza nawet zabawa kiedyś się kończy, a wtedy namiot trzeba schować. Skrzynie na zabawki dla dzieci rzadko są na tyle duże, by taki namiot w sobie zmieścić, zwłaszcza że namioty dziecięce do domu bardzo rzadko okazują się produktami, które można w znaczący sposób zminimalizować. Jak więc ustrzec się przed problemem? Przede wszystkim warto zastanowić się nad nim już na etapie zakupu lub szycia namiotu. Dobrze jest wybierać takie produkty lub projekty, które umożliwiają złożenie zabawki do niewielkich rozmiarów, kiedy przygoda dobiega końca. Ciekawym rozwiązaniem jest również obecność pokrowca, do którego można schować złożony namiot, aby się nie zniszczył, gdy nie będzie przez dzieci używany. Jeśli jednak namiotu nie da się znacząco złożyć, pozostają nam dwie opcje. Pierwszą z nich jest złożenie go na płasko. Zajmuje wówczas dużo miejsca, ale można go wtedy umieścić na przykład pod łóżkiem w sypialni lub w przestrzeni między meblami, a ścianą. Dzięki temu ani nie będzie widoczny, ani nie będzie niepotrzebnie zajmował miejsca. Drugim sposobem jest złożenie zabawki na pionowo. To rozwiązanie sprawdza się przede wszystkim jeśli zdecydujemy się na namioty dziecięce do domu, które swoją stylistyką nawiązują do tak zwanego tipi – czyli namiotów wykorzystywanych przez Pierwsze Narody zamieszkujące Amerykę Północną. Tak złożony namiot możemy przechowywać za meblami w rogu pokoju, lub na przykład w rogu wysokiej szafy.